Telewizja drugiej generacji DVB-T2 w Polsce? Sprawdź!

Jak ten czas leci… to już 6 lat odkąd w Polsce wyłączyli sygnał analogowy, który został zastąpiony cyfrową technologią DVBT-T. W międzyczasie rozpoczętą prace na kolejnym wdrożeniem drugiej generacji cyfrowej telewizji DVBT-2.

Co wyróżnia DVBT-2? Podstawowa zaleta to przede wszystkim zwiększona ilość kanałów i więcej treści najwyższej jakości dźwięku i obrazu, w tym oczywiście programy i kanały nadające w UHD czy 4K.Oficjalnie Ministerstwo Cyfryzacji i Krajowa Rada Radiofonii nie podała konkretnej daty przejścia na nowy sygnał, jednak już trwają sondaże na temat gotowości społeczeństwa na nową technologię.

Czy jesteśmy gotowi na zmianę?

Gotowość społeczeństwa głównie determinuje ilość sprzedawanych odbiorników telewizyjnych przystosowanych do odbioru DVB-T2, w przeprowadzonej analizie okazało się, że nie jest z tym aż tak źle, od 2014 roku sprzedaż telewizorów ze wsparciem dla DVB-T2 wyniosła około 6,9 mln na 11, 5 mln całkowitej sprzedaży odbiorników. Udział procentowy tych odbiorników systematycznie i dość dynamicznie rósł od 2014 roku, kiedy to stanowiły one 40% sprzedaży, w 2015 – 52%, rok później – 55%, 2017 – 70%, a w 2018 roku już 86% z wszystkich sprzedanych telewizorów było przystosowanych do nowej technologii.

Powyższe dane wskazują na to, że konsumenci są już niemal gotowi na telewizję cyfrową drugiej generacji. Tylko niewielka część konsumentów będzie zmuszona do zakupu specjalnych dekoderów, które umożliwią im odbiór.

To jaki telewizor teraz kupić?

Część odbiorników telewizyjnych, mimo że przystosowana jest do odbioru DVB-T2, moduł ten ma nieaktywny z uwagi na brak technicznej specyfikacji krajowej nowej technologii. Oznacza to, że odbiorniki te musiałyby przejść przez proces aktualizacji oprogramowania, ale i tak nie można przewidzieć czy w ogóle jego aktywowanie sprawi, że sprzęt ten będzie w pełni przystosowany do obioru w nowej technologii, z uwagi na brak wcześniejszych testów takiego rozwiązania.

Telewizja cyfrowa to nie tylko obraz w najwyższej jakości, ale i dźwięk. Standard dźwięku, który ma być wdrożony w Polsce, to AC-4, a ten nie wszystkie telewizory obsługują z uwagi, że stosowany zaczął być na szeroką skalę dopiero od zeszłego roku. Niemniej po przejściu na DVB-T2 telewizje będą nadawać w dwóch ścieżkach dźwiękowych, tak jak teraz nadają w MPEG2 i EAC-3, tak więc niektóre telewizory z modułem DVB-T2, będą mogli odbierać kanały telewizyjne w nowej technologii, ale z ograniczeniami spowodowanymi brakiem wsparcia dla AC-4.

Raport wskazuje również na inne wyzwania rynku związane z przejściem na nową technologię, ale które również nie będą wykluczały z możliwości skorzystania z niej przez posiadaczy telewizorów starszego typu. Mowa tu o braku formatu HFR w części telewizorów – to również nowa technologia, stosowana w najdroższych telewizorach czy zastosowanie starszej wersja oprogramowania (1.5), umożliwiającej odbiór telewizji hybrydowej HbbTV w większości sprzedanych telewizorów w Polsce, tylko nieznaczna ich liczba ma wersję 2.0.1 HbbTV lub nowszą.

Według organizacji ma to nie być jednak przeszkodą w odbiorze sygnału telewizyjnego DVB-T2. Prace nad wprowadzeniem naziemnej telewizji cyfrowej drugiej generacji trwają w całej Europie. W Unii Europejskiej sygnał o takiej jakości jest już nadawany w Niemczech, Czechach, Austrii oraz we Francji (tam planuje się wyłączenie emisji DVB-T dopiero w 2024 roku). Emisje telewizyjne w obu standardach – DVB-T i DVB-T2 - prowadzą nadawcy w Wielkiej Brytanii, Włoszech oraz w krajach skandynawskich. W tych państwach nie określono daty granicznej wyłączenia sygnału o standardzie DVB-T. Związek Cyfrowa Polska przygotował raport na potrzeby Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (KRRiT) oraz Ministerstwa Cyfryzacji (MC), ma on służyć do dalszych prac oraz pokazać obecną sytuację na rynku odbiorników telewizyjnych.

 

Źródło: Związek Cyfrowa Polska.

Powrót